poniedziałek, 7 lipca 2014

Bohaterowie


Hanna Scott vel Spencer Fields
20 lat
Szwecja
" Nie mów, że mnie znasz, bo wiesz tylko to co sama Ci powiedziałam "

Uciekłam, musiałam...
Nie mogłam spędzić w więzieniu choćby kilku minut. 
To by mnie przerosło, zabiło... 
Z reguły jestem osobą spokojną, wrażliwą, nieśmiałą. 
 Jednak pod maską grzecznej dziewczynki kryje się demon zła. 
Zbrodniarka, która uciekła przed wyrokiem. 
W Szwecji zostawiłam wszystko. 
Choć prawda jest taka, że nie miałam nikogo. 
Wszyscy się ode mnie odwrócili. 
Rodzice powiedzieli, że jestem potworem, że wypierają się mnie. 
Nie jestem juz ich córką. 
 Teraz jako Spencer jestem zagubiona i przerażona.
Obudziłam się w nieznanym. 
Nie wiem kim jestem, co się ze mną działo, kto i w jaki sposób zaczął nowy rozdział w moim życiu.  




 Marco Reus
25 lat
Niemcy

" Zimny drań, nie kochający nikogo poza własnym sobą. Oto ja "

Znasz mnie, prawda ? 
Jestem przecież światowej sławy graczem jednego z najlepszych klubów w Europie. 
Możesz mnie też kojarzyć z innych źródeł, na przykład takich akt policyjnych. 
Narkotyki, jazda po pijaku, bójki, członkostwo w najgroźniejszym gangu w mieście. 
Reus. Oto ja, zimny drań. 
 Wszyscy się mnie boją, policja też. 
Już nawet nie zwracają uwagi na moje wybryki, chyba wiedzą, że mogą tego żałować.
Oh, kochanie, jeszcze tu jesteś ?
Nie licz na nic.
To był tylko szybki sex, nie potrzebuje Cię już, wiec zmykaj bo zaraz przyjdzie następna dziwka.




Erik Durm
22 lata
Niemcy

" Mam pistolet, dwa naboje i nas dwoje. Kochanie pożegnaj się, bo to juz twój koniec "

Erik, Erik Durm. Coś o sobie ?
Wiesz, najlepszy obrońca w lidze. 
Napalone fanki piszczą na mój widok, kochają mnie.
Czy one mnie interesują? 
Kpisz sobie ? 
Ja lubię być tylko w centrum uwagi, nic więcej.
Tak, wszystkie używki wchodzą w grę. 
Zaczynając od marysi, a kończąc na morfinie.
Kiedyś byłem inny, bardziej normalny.
Ale wiesz, po pewnym czasie doszedłem do wniosku, że takie życie jest nudne.
Sto razy bardziej lubię imprezy, alkohol, panienki na jedną noc.
A i jest jeszcze coś. 
Wyścigi na moim ukochanym motorze. 
Wiesz, jak to jest, gdy rozpędzasz się do maksymalnej prędkości, bez żadnych ochraniaczy, kasku ? Adrenalina bierze górę, czujesz się wolny, niczym król świata.
Nie ważne jest nawet to, że możesz umrzeć. 
Te wrażenia są warte wszystkiego.

środa, 2 lipca 2014

Prolog

Pamiętam tylko, że uciekam.
Przestraszona wsiadłam do pociągu, który miał opuścić Götenborg - moją rodzinną miejscowość. 
Co chwila rozglądałam się czy nikt mnie nie śledzi, czy nie zadzwoni na komisariat, 
 z którego uciekłam.
Bo ja, bo ja zrobiłam coś okropnego...
Nie chciałam, naprawdę...
Gdybym mogła tylko cofnąć czas. 
Ale to niemożliwe, prawda ?
Wsiadłam do pierwszego lepszego pociągu nie zastanawiając się nad niczym.
A potem ogarnęła mnie pustka, ciemność...
To mój ostatni używek pamięci...


    ***

Podniosłam moje ciężkie powieki.
Byłam w nieznanym miejscu.
Ciemność.
Przerażenie.
Ogarnia mnie.
Ściany w pomieszczeniu były w czarnej tonacji.
W oknach znajdowały się grube kraty.
Łóżko, na którym leżałam było twarde, raniło moje plecy.
Powoli podniosłam się, bosymi stopami dotknęłam zimnej podłogi.  
Wstałam...
Zrobiłam kilka kroków, a potem moje nogi odmówiły posłuszeństwa.
Padłam ba kolana.
Nie miałam siły.
Oddychałam szybko i płytko.
Podniosłam oczy ku górze i dostrzegłam przedmiot. 
Chwyciłam go rękoma i podniosłam się.
W szklanej tafli zobaczyłam dziewczynę.
Długowłosą blondynkę, o zimnych niebieskich tęczówkach. 
Dłonią dotknęłam policzka, a istota z lustra powtórzyła mój gest.
To byłam ja...
- Nazywam się Hanna, Hanna Scott i uciekłam... od tamtego czasu nie pamiętam już nic...




No więc przedstawiam Wam prolog.
Mam nadzieje, że się spodoba. 


Bohaterowie = 5 - 10 komentarzy